Od kiedy mieszkam z moim partnerem, Adrianem, uwielbiam robić nowe rzeczy w kuchni. Azjatyckie dania weszły już nam w krew, różnego rodzaju desery, pieczenie, nowe zupy. Próbujemy wszystkiego, co do czego znajdziemy przepis lub wpadnie nam pomysł do głowy. Pieczywo zaczęliśmy robić z przymusu, gdyż nie mogliśmy znaleźć dobrego chleba w naszej okolicy. Zazwyczaj Adrian ugniatał ciasto na nasze bułeczki, jednak od kiedy zaczął pracować, jego rolę zajął robot planetarny.

Mikser planetarny do wyrobu domowego chleba

mikser planetarnyOd jakiegoś czasu potrzebowałam wytrzymałego robota kuchennego, aby łatwiej mi było wykonywać chrupiące pieczywko. Dlatego na ostatni niespodziewany prezent otrzymałam właśnie mój wymarzony mikser planetarny z wieloma funkcjami. Można w nim miksować, mieszać, ubijać pianę, mielić mięso, kroić warzywa (szczególnie przydatna funkcja do mojej znienawidzonej, twardej marchewki), zagniatać ciasto czy wyciskać soki, które uwielbiam. Mnogość funkcji sprawia, że zastąpił on w mojej kuchni wiele innych sprzętów, co powoduje, iż mam więcej miejsca na nowe nabytki. Jest on niesamowicie wydajny, pozwala mi wykonać na przykład chleb bez pilnowania go, dlatego ten czas, który straciłabym na wygniatanie ciasta, mogę spożytkować na inne czynności. Dzięki temu robotowi zaczęłam również robić domowe masło, które świetnie komponuje się ze świeżym pieczywem.

Mikser planetarny to był dobry wybór. Korzystam z niego nie tylko do wyrobu pieczywa, ale również ciast i innych mieszanek, na przykład zup, które można za jego pomocą miksować. Wiele innych czynności, jakich jak mielenie mięsa czy wyciskanie cytrusów i szatkowanie warzyw jest również możliwe. Ciasto na chleb wychodzi niesamowicie puszyste i lekkie. A pieczywo po jego wykonaniu jest pyszne i chrupiące, a ja nie muszę się zbytnio namęczyć, aby je otrzymać.